Paddy Lowe na wylocie?

Inżynierowie ROKiT Williams Racing nie zdążyli na czas przygotować bolidu na testy w Barcelonie. Co gorsza, zdaniem brytyjskiego dziennikarza Andrew Bensona, tegoroczny model ma być aż o dwie sekundy wolniejszy od kompletnie nieudanego modelu FW41. Według Bensona może to oznaczać rychłe pożegnanie z dyrektorem technicznym zespołu z Grove – Paddym Lowe.

Lowe w Grove pracuje od 2017 roku. Zeszłoroczny samochód był pierwszym, który został wykonany pod jego nadzorem. Niestety, model FW41 okazał się najgorsza konstrukcją w stawce. Nie tylko notował fatalne rezultaty, ale sprawiał tez ogromne trudności w prowadzeniu. Bolid na sezon 2019 miał być jego kompletnym przeciwieństwem. Wiele wskazuje jednak na to, że ponownie to bolid autorstwa Paddyego Lowe będzie najwolniejszym w całej F1.

Zdaniem Bensona, FW42 będzie jeszcze o dwie sekundy wolniejszy od zeszłorocznej konstrukcji. Nawet biorąc pod uwagę gorsze rezultaty wszystkich samochodów w stawce, związane ze zmiana przepisów dotyczących aerodynamiki pojazdów, taka strata może spowodować, że ROKiT Williams po raz kolejny znajdzie się na szarym końcu klasyfikacji konstruktorów.

Problemy z ukończeniem bolidu na czas oraz domniemane fatalne rezultaty nowej konstrukcji każą kierownictwu zespołu z Grove poważnie zastanowić się nad przyszłością Paddy’ego Lowe.

Komentarze
Podziel się ze znajomymi: